Powrót majsterkowania i DiY - skąd wzięła się popularność tych zajęć?

W czasach PRL-u majsterkowanie było koniecznością – umiejętność naprawy różnych przedmiotów czy zrobienia „czegoś z niczego” była niezbędna, żeby radzić sobie z siermiężna rzeczywistością braków i niedoborów. Dlatego po okresie transformacji z ulgą zrezygnowaliśmy z majsterkowania, korzystając z tego, że wszystko można kupić, a każdą usługę zlecić fachowcom. Dziś jednak majsterkowanie powraca w wielkim stylu. Już nie jako klepanie młotkiem w zatęchłym garażu, a jako modna pasja mieszczuchów.

Skąd ta popularność prac ręcznych? Eksperci tłumaczą to koniecznością odreagowania faktu, że nasze życie w coraz większym stopniu przeniosło się do rzeczywistości wirtualnej. Niemal wszystko możemy dziś zrobić, przesuwając palcem po płaskim ekranie telefonu. A człowiek potrzebuje kontaktu z trójwymiarową rzeczywistością. Potrzebuje widzieć efekty swojej pracy, które są bardziej namacalne niż zbiór danych przesłanych przez internet. Wreszcie potrzebujemy ruchu innego niż tylko przebieranie palcami po klawiaturach.

Na modę na majsterkowanie wpłynęło też wejście w dorosłość pokolenia Millenialsów, a więc ludzi urodzonych w połowie lat 80., a wchodzących w dorosłość po roku 2000. To pokoleniem indywidualistów i ludzi szukających własnej drogi. Ich hasłem i manifestem jest; bądź sobą. A czym może być coś bardziej indywidualnego niż przedmiot, który wykonamy samodzielnie w jednym tylko egzemplarzu? Millenialsi coraz częściej tez odwracają się od globalizacji na rzecz lokalności, chcą inwestować swoją mikro społeczność. Dlatego majsterkowanie coraz częściej wychodzi z przestrzeni czysto prywatnej – w wielu miastach otwierane są miejskie stolarnie i warsztaty, gdzie każdy może przyjść i nie tylko majsterkować, ale też zapisać się na kurs, gdzie dowie się jak to robić.

Na rynku jest też coraz więcej poradników dotyczących majsterkowania – od najprostszych pomysłów na przeróbki już gotowych sprzętów, do podręczników uczących na przykład trudnej sztuki stolarskiej. Oczywiście nie każdy musi od razu wykonywać duże projekty, pod hasłem DIY (do it yourself, czyli zrób to sam) kryją się niekiedy drobiazgi, ale ich wykonanie zawsze daje duża satysfakcję i pozwala mieć coś tylko swojego, a nie kolejny produkt ze sklepu, jaki może mieć każdy.

Wraz z rosnąca popularnością majsterkowania i różnego typu prac manualnych rośnie tez liczba sklepów z produktami i akcesoriami przeznaczonymi dla majsterkowiczów. Jednym z nich, który wyróżnia się szczególnie szeroką ofertą, jest sklep internetowy Metroz.pl. Firma oferuje szeroki wybór produktów do domu, warsztatu i ogrodu. Każdy miłośnik majsterkowania znajdzie tu coś dla siebie. Niezależnie od tego, czy planujesz remont mieszkania, urządzasz poważny warsztat, czy po prostu lubisz drobne przeróbki, możesz tu znaleźć kilka przydatnych przedmiotów. W ofercie są między innymi elektronarzędzia od najlepszych producentów.

Coś dla siebie znajdą też w Metroz.pl miłośnicy ogrodów. Szeroki wybór akcesoriów niezbędnych do zaaranżowania przydomowej zieleni obejmuje między innymi agrowłokniny i plandeki, narzędzia ogrodnicze, donice i stojaki a także pompy i zbiorniki potrzebne do właściwego nawodnienia ogrodu. Wszystkie produkty są wysokiej jakości, a ich wygląd odpowiada najnowszym trendom. Dlatego też sklep ten jest chętnie wybierany przez klientów, którzy wracają do niego na kolejne zakupy, a także chętnie polecają Metroz.pl swoim znajomym.
 

Podobne artykuły

Powrót majsterkowania i DiY - skąd wzięła się popularność tych zajęć? .


Jak zorganizować sobie miejsce do majsterkowania?.


Majsterkowanie - sposób na oderwanie od codziennych zajęć.